Kategorie: Wszystkie | Kolacje | Na słodko | Obiady | Sałatki
RSS
sobota, 07 stycznia 2012
"Zupa z bazylii"

Nazwa w cudzysłowiu, bo bazylia to tylko dodatek, a przepis wogóle pochodzi z "Książki kucharskiej Ani z  Zielonego Wzgórza" i został mocno zmodyfikowany przeze mnie na przestrzeni lat. Bo zupę gotuję od lat i wszyscy ją uwielbiają :-)

Podaję przepis na bardzo dużą ilość, naprawdę wielki garnek, zupę pochłaniamy w dużych ilościach a co zostaje można zamrozić i potem tylko odgrzać :-)

SKŁADNIKI:

2 duże pory

4 cebule

seler naciowy

seler (razem z nacią najchętniej)

odrobina oleju lub oliwy do smażenia

6 marchewek

4 pietruszki

(lub w wersji uproszczonej zamiast tego co powyżej to 1 paczka mrożonej włoszczyzny + cebule)

6-8 ziemniaków

puszka zielonego groszku

puszka pomidorów

puszka kukurydzy

mały słoiczek koncentratu pomidorowego (lub druga puszka pomidorów)

paczka suszonej bazylii

sól, pieprz do smaku

mniej więcej 0,4l mleka

ewentualnie także kostka bulionowa (ale jak gotuję dla dziecka to nie używam)

dodatkowo: grzanki (ja używam ostatnio pysznych Maretti bo są najróżniejsze smaki!)

CZAS:

Około 1,5 godziny. Wiem, długo, ale od święta można tyle poświecić a smak zupy rekompensuje ten czas ;-)

PRZYGOTOWANIE:

Warzywa obrać i umyć. Pora, cebulę, seler naciowy oraz nać od zwykłego selera posiekać i lekko podsmażyć na niewielkiej ilości tłuszczu. Pozostałe warzywa pokroić na kawałki (nie musi być zbyt drobno bo i tak potem zmiksujemy), zalać zimną wodą, zagotować. Jak się zagotuje dodać to co podsmażyliśmy na patelni. [Jeśli robimy opcję uproszczoną podsmażamy tylko cebulę i dodajemy do zagotowanych warzyw z mrożonki] Kiedy warzywa są niema miękkie dodajemy kukurydzę, groszek i pomidory z puszki, gotujemy jeszcze około 10-15 minut, dodajemy koncentrat, przyprawy (ewentualnie kostkę bulionową). Jeszcze gorącą zupę miksujemy, ja rozdrabniam blenderem ale zostawiam małe grudki, jednocześnie dodając mleko, zagotowujemy. Podajemy z grzankami. Smacznego :-)


18:40, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Domowe lody truskawkowe

Ja nie przepadam, ale to dla Synusia :-) Jak pierwszy raz zrobiłam naraz zjadł 4 :-)

SKŁADNIKI:

mała śmietanka 30%

około 25dkg truskawek (jeśli były rozmrażane to należy wcześniej je zagotować!)

cukier lub olejek waniliowy

cukier do smaku (niekoniecznie!)

CZAS:

przygotowanie około 10 minut + czas mrożenia

PRZYGOTOWANIE:

Truskawki blenderem na jednolitą masę rozcieram, dodając cukier waniliowy, ewentualnie cukier (ale nie trzeba). Śmietankę ubijam na bitą śmietanę mikserem końcówką do ubijania. Delikatnie łączę obie masy i nakładam do pojemniczka do robienia lodów na patyku (nabyłam takie w Rossmanie za jakieś 5zł kiedyś). Zamrażam. Smacznego :-)


niedziela, 01 stycznia 2012
Klopsiki

Idealne rozwiązanie dla dużych i małych! Delikatne, smakowite, w wersji podstawowej i rozszerzonej :-) Pasują do wszystkiego! Ja zazwyczaj robię hurtową ilość (i na taką tu podaję  przepis) i część zamrażam. Potem tylko odgrzewam (mikrofalówka, piekarnik, obgotować - jak kto woli) i obiad gotowy :-)

Podaję je z ziemniaki i surówką lub z ryżem i warzywami ale także do makaronu w sosie pomidorowym :-)

SKŁADNIKI:

1 kg mielonego mięsa z indyka (równie dobrze może być kurczak czy wieprzowina, z innych rodzajów jeszcze nie próbowałam robić)

2-3 jajka

bułka tarta (około 3/4 szklanki)

2 pęczki świeżego koperku

sól, pieprz do smaku

opcjonalnie: pieczarki podduszone z cebulką lub przepiórcze jajka ugotowane na twardo lub tarty na dużych oczkach ser żółty czy drobno posiekana papryka; inne przyprawy i zioła np. natka pietruszki, bazylia,estragon, kminek; kostka rosołowa lub wywar warzywny.

CZAS:

około godziny razem z gotowaniem

PRZYGOTOWANIE:

Mięso wyrabiamy (najlepiej robić to ręcznie) z jajkiem, solą, pieprzem, dodając bułki tartej na tyle, aby powstała zwięzła masa. Świeży koperek (lub natkę lub zioła) drobno siekamy i dodajemy do masy, dokładnie mieszamy. Formujemy malutkie klopsiki (ja robię nieco większe od kasztana mniej więcej, ale można robić i większe jak kto woli. Opcjonalnie: można do masy dodać paprykę lub starty ser żółty. Opcjonalnie: można robić klopsiki nadziewane duszonymi pieczarkami z cebulką lub gotowanym na twardo przepiórczym jajkiem! Wrzucamy do wrzącej osolonej wody (opcjonalnie: do wody z kostką rosołową lub wywaru warzywnego) i gotujemy około 10 minut. Smacznego :-)


16:02, ma_niusia , Obiady
Link Komentarze (2) »
Sznycelki z indyka

SKŁADNIKI:

gotowe sznycle z indyka, kupuję w paczkach (można też kupić pierś i ładnie pokroić cieniutko)

oliwa z oliwek cytrynowa lub zwykła + sok z połowy cytryny

estragon

sól, pieprz biały do smaku

CZAS:

przygotowanie 5 minut pieczenie około 20 minut

PRZYGOTOWANIE:

sznycelki rozbić tłuczkiem (my to robimy drewnianym aby się mięso nie poszarpało), doprawić solą, pieprzem i estragonem z obu stron, włożyć do naczynia zaroodponego skropionego oliwą, polać oliwą (i ewentualnie sokiem z cytryny) piec w 180 stopniach około 20 minut. Smacznego :-)



15:29, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Szpinakowy sos do makaronu

Podobny jadłam kiedyś w knajpie i mi zasmakowało. To w domu uproszczoną wersję przygotowaliśmy :-)

SKŁADNIKI:

(na naprawdę dużą ilość)

paczka makronu farfalle (kokardki)

opakowanie mrożonego szpinaku (ja wybrałam ten rozdrobniony ale może być i w liściach)

mały słoiczek suszonych pomidorów 

czubata łyżka kaparów

trzy ząbki czosnku

czubata łyżka masła lub śmietany

sól, pieprz do smaku

opcjonalnie: filet z kurczaka pokrojony w  drobną kosteczkę i podsmażony (ja użyłam mięsa oskubanego z kuraka z rosołu i podsmażonego po posiekaniu)

opcjonalnie do posypania tarty ser żółty

CZAS:

około 45 minut 

PRZYGOTOWANIE:

Na patelnię wrzucamy szpinak i powoli niech się rozmraża, dusi na tej patelni, w międzyczasie siekamy drobniutko czosnek, dodajemy do szpinaku, nastawiamy makaron niech się gotuje. Pomidory i kapary siekamy drobno, dodajemy do szpinaku i stale mieszając na dużym ogniu odparowujemy wodę niemal do końca, na koniec dodajemy łyżkę masła lub śmietany, mieszamy i zdejmujemy z kuchenki - sos gotowy (można doprawić solą i pieprzem). Makaron odlewamy, nakładamy na talerze, podajemy opcjonalnie z mięsem z kurczaka i posypany serem żółtym tartym (dla dorosłych pyszna wersja z serem pleśniowym pokruszonym, ale dzieciom nie wolno jeść serów pleśniowych!). Smacznego :-)


15:18, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Aromatyczne pieczone jabłuszka

Wspaniałe na zimowe czy jesienne wieczory. Przy młodszych ostrożnie bo mają właściwości zapierające!

SKŁADNIKI:

jabłka (ilość według potrzeb), nie znam się na gatunkach jabłek, preferuję raczej te miękkie i słodkie

dżem/konfitura/marmolada - jak kto lubi i co akurat jest w domu ;-) kiedyś uwielbiałam ze zwykłym dżemem truskawkowym, teraz preferuję z konfiturą z czarnej porzeczki

przyprawy jakie kto lubi; my używamy nieco cynamonu i imbiru, ale można dodać też goździki, gałkę muszkatołową

CZAS:

Wykonanie 5 minut pieczenie około 15-30 minut w zalezności od gatunku jabłek

PRZYGOTOWANIE:

Odciąć górną część jabłka tworząc "przykrywkę, łyżeczką wydrążyć gniazdo nasienne, w powstały otwór włożyć dżem, posypać przypawami i przykryć przykrywką. Piec w 180 stopniach do miękkości w zależności od gatunku jabłek. Smacznego :-)


15:07, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 października 2011
Zapiekanka "Przegląd Tygodnia"

Jestem pewna, że większości z Was zdarza się popełniać również podobne danie. Z oszczędności i wygody, na obiad czy kolację, często lub sporadycznie. Danie, jak sama nazwa wskazuje, polega na skomponowaniu w naczyniu żaroodpornym mieszanki "resztek" z ostatnich obiadów i innych posiłków. Bazą jest makaron lub ryż lub ziemniaki pozostałe w większej ilości  z jakiegoś obiadu, do tego a to resztka mięsa albo wędliny, jakieś warzywa, a może sosik pomidorowy czy ser tarty na wierzchu, doprawione jakoś i gotowe ;-) Zazwyczaj wychodzi prosto np. makaron + mięso + ser z sosem pomidorowym. Ale przedwczoraj wyszło mi (przypadkiem) coś bardzo oryginalnego. Obawiałam się, że taka "śmieciowa" zapiekanka nie zharmonizuje się, ale naprawdę wyjątkowo nam smakowała!

SKŁADNIKI:

kasza jęczmienna (mi zostało prawie 100g czyli torebka po ugotowaniu; więc zużyłam tyle co miałam)

boczek wędzony (bo leżał już dłuższy czas w lodówce mały kawałek) + resztki pieczonych polędwiczek wieprzowych w kminkowej marynacie bo zostały z obiadu

warzywa (ja miałam akurat pół paczki mrożonki "zupa wiosenna 9-składnikowa")

śmietana

sól, pieprz, czubrica

CZAS:

do pół godziny

PRZYGOTOWANIE:

Podsmażyłam na patelni (bo lubimy chrupiące ale nie trzeba koniecznie) boczek i resztki mięsa. Warzywa ugotowałam w tym czasie na parze. W naczyniu żaroodpornym (ja to zrobiłam w małej brytfance bo mi tak akurat wielkością) wymieszałam kaszę, mięsa, warzywa i zalałam to sosikiem zrobionym wyłącznie ze śmietany z czubricą. Zapiekłam przez kilka minut tylko żeby się "ścięło". Smacznego :-)

14:56, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 października 2011
Paszteciki

Oczywiście można robić tradycyjnie, z mięsem lub z kapustą i grzybami, ale ja po pierwsze troche delikatniejsze wyprodukowałam a po drugie to taki trochę recykling - farsz jest z resztek po zupie pomidorowej ;-)

SKŁADNIKI:

NA CIASTO:

1kg mąki

1 paczka drożdży

4 jajka

szklanka mleka

250g masła roślinnego (roztopione i przestudzone)

łyżeczka cukru

NA FARSZ:

resztki po zupie pomidorowej, czyli:

około 0,7kg mięsa na którym robiłam wywar (tym razem to była łopatka wieprzowa)

cała włoszczyzna na której się zupa gotowała, czyli:

por

seler

kilka marchewek

kilka pietruszek

cebulka

DODATKOWO:

tłuszcz do posmarowania blachy

żółtko lub dwa żółtka do posmarowania wierzchu pasztecików

CZAS:

Razem z wyrastaniem ciasta i pieczeniem około 2 godziny.

PRZYGOTOWANIE:

Warto najpierw przygotować ciasto. W letnim mleku rozmieszać drożdże i cukier. W dużej misce wymieszać mąkę z jajkami. Dodać zaczyn drożdżowy. Wyrabiac ciasto (najlepiej ręką - a ile przy tym zabawy!) powoli dolewając rozpuszczoną margarynę. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 30-45 minut.

W tym czasie farsz: zmiksować, zblendować razem wszystkie składniki. Jak wyjdzie za rzadkie dodać tartej bułki. Można przyprawić do smaku, ale ja tym razem zrobiłam takie delikatne bez żadnych przypraw (w czasie gotowania zupy dodawałam sól i pieprz).

Rozgrzac piekarnik do 180 stopni. Wyrośnięte ciasto rozwałkować, wycinac prostokąty dowolnej wielkości, zawijać z farszem w ruloniki i układać na natłuszczonej blasze. Wierzchy mozna posmarować roztrzepanym żółtkiem. Piec około 45 minut (do zarumienia się). Można jeść na ciepło i na zimno, same, czy podane do barszczyku np.

Smacznego :-)




15:19, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Zrazy

Rzadko robię, bo nie chce mi się dłubać, ale to miła odmiana od zwykłego mięsa.

SKŁADNIKI:

około 0,5kg mięsa (raczej chude, ja preferuję chudą wołowinkę, ale może być też schab czy inne raczej chude części, wedle uznania i preferencji)

1 duża cebula

1 duży ogórek (kiszony lub konserwowy)

1 duża pieczarka (lub kilka namoczonych grzybków suszonych)

kilka łyżek musztardy

opcjonalnie można dodać śliwkę suszoną, inne marynowane warzywa czy np. paprykę

wykałaczki

odrobina oleju

CZAS:

Razem z duszeniem ponad godzina.

PRZYGOTOWANIE:

Mięso pokroić w plastry grubości około 1cm i rozbić tłuczkiem na duże powierzchnie. Tak przygotowane plastry posmarować grubo musztardą. Na każdym układać gruby półplasterek cebuli obranej, gruby plaster pieczarki, gruby plaster ogórka + inne składniki jeśli się wybrało). Zawijać w rulonik i spinać mocno wykałaczkami (mi i tak się zawsze przynajmniej jeden rozleci). W rondelku na przykład obsmażyć lekko na rozgrzanym oleju, dolac wody aby zakryła mięso i dusic na wolnym ogniu do miękkości. Do sosiku można dodać grzybki suszone.

Smacznego :-)


15:07, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 lipca 2011
Sos z cukinii

Dostaliśmy od Prababci z ogródka wielką cukinię i trzeba było szybko przetworzyć. Cukinię bardzo lubimy i jadamy na wiele sposobów :-) Ale w związku z ostatnio objawioną miłością Młodego do śmietany dziś sosik śmietanowy ;-)

SKŁADNIKI:

1 bardzo duża cukinia lub dwie mniejsze

1 puszka pomidorów krojonych bez skórki (można użyć świezych ale ja nie miałam czasu)

1 duża cebula

oregano

ewentualnie sól do smaku

oliwa z oliwek

śmietana

CZAS:

Do 30 minut.

PRZYGOTOWANIE:

Cebulę obrać, pokroić drobniutko, zeszklić na oliwie, w międzyczasie przygotować cukinie, ja myję i obieram ze skóry, ale jak jest młoda to nie trzeba, niektórzy również wyjmują pestki ale też nie trzeba. pokrojoną w drobniutkie półplasterki (lub drobniej) dodac do cebuli, chwilę poddusić, do miękkości, dodac pomidory z puszki, odparować nadmiar wody aby sos był wystarczająco gęsty, doprawić oregano do smaku, zabielić śmietaną wedle uznania. Smacznego :-)

Tu podane z makaronem penne i klopsikiem (wykonane według TEGO przepisu, ale zamiast gotowania pieczone w piekarniku).

11:27, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
30.09.2012 16.10.2012