Kategorie: Wszystkie | Kolacje | Na słodko | Obiady | Sałatki
RSS
piątek, 20 kwietnia 2012
Roladki z kurczaka niebiesko-czerwone ;-)

Nasz dzisiejszy obiad. Połączenie smaków już prezentowałam w formie piersi faszerowanych, ale dziś zrobiliśmy w formie roladek. Równie pyszne a prostsze w wykonaniu ;-) Proste, aromatyczne, pychotka!

SKŁADNIKI:

podwójny filet z kurczaka

3-4 plasterki sera pleśniowego typu Lazur

kilka plasterków suszonych pomidorów

sól i pieprz do smaku

CZAS:

przygotowanie 10 minut, pieczenie około 40 minut

PRZYGOTOWANIE:

Po umyciu filety z kurczaka rozbić na płasko, doprawić solą i pieprzem, na każdym ułożyć ser i pomidory, zwinąć w rulonik i zawinąć w folię aluminiową, do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i piec około 40 minut. Można podawać z ryżem. Smacznego :-)


20:35, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Słitaśne wafelki z daktylami

Obrzydliwe zasładzamy się ostatnio ;-) Ale co tam, od czasu do czasu każdemu się należy! 

SKŁADNIKI:

opakowanie suchych wafli

kostka margaryny/masła roślinnego

2 szklanki cukru

pół szklanki mleka

aromat rumowy/arakowy

ciemne kakao do smaku (ja lubię dużo, zużyłam więcej niż 10 łyżek)

daktyle, rodzynki (żeby cokolwiek zdrowego było...)

PRZYGOTOWANIE:

Razem z oczekiwaniem na przestudzenie masy ponad 30 minut.

PRZYGOTOWANIE:

Roztapiamy w rondelku margarynę z cukrem, mlekiem, aromatem i kakao aż powstanie gładka masa, mieszamy aż będzie gładka i lśniąca, odstawiamy w zimne miejsce, niech nieco przestygnie. I robimy "torcik" czyli wafel, masa, kilka posiekanych daktyli i rodzynek, wafel, masa, posiekane daktyle i rodzynki i tak do końca. Smacznego :-)


Hamburgery

Wiem, że niezdrowe, że żarcie "śmieciowe", ale raz na jakiś czas, w naprawdę delikatnej wersji, samodzielnie przyrządzone - są ok ;-) Dodam, że dzięki tym właśnie hamburgerom, Synek po raz pierwszy w życiu zjadł 2 liście sałaty, którą do tej pory uważał za żarcie dla królików, więc chyba nie są aż takie złe ;-)

SKŁADNIKI:

bułki do hambugerów

hamburgery z indyka

warzywa konserwowe (ogórek, cebula, marchew, papryka)

sałata

(dodatkowo keczup/majonez/prażona cebulka/pomidor/ogórek)

CZAS: 

10 minut

PRZYGOTOWANIE:

Włączamy piekarnik na 180 stopni, na rozgrzanej patelni lekko obsmażamy mięsko z obu stron, wkładamy w przekrojoną bułkę, podgrzewamy w piekarniku dosłownie 2 minuty. A potem własna inwencja i własna kompozycja, niekoniecznie niezdrowa, bo samodzielnie przez dziecko nałożone warzywa na pewno zostaną zjedzone :-) Smacznego :-)


19:02, ma_niusia , Kolacje
Link Dodaj komentarz »
Brokułowa z grzankami

Synek uwielbia brokuły bezapelacyjnie. Wczoraj zapomniałam o obiedzie i musiałam na szybko coś zrobić. Proszę bardzo.

SKŁADNIKI:

1 paczka mrożonych brokułów (lub 1 świeży dorodny brokuł)

4 ziemniaki

1 duża cebula

ząbek czosnku

łyżka oliwy

sól, pieprz do smaku

grzanki

CZAS:

15 minut

PRZYGOTOWANIE:

Obrane i pokrojone ziemniaki zalewamy wrzątkiem i gotujemy, dorzucamy posiekaną cebulę i brokuła w małych kawałkach, doprawiamy solą, pieprzem i oliwą. Gdy wszystko jest miękkie miksujemy na zupę-krem. Podajemy z grzankami. Grzanki robię sama, ale jak się spieszę mam zapas gotowych - te na poniższym zdjęciu polecam szczerze, wielki wybór smaków, także w formie pełnoziarnistej, mniam! Zupę można podawać też z pokruszonym serem feta! Smacznego :-)


18:52, ma_niusia , Obiady
Link Komentarze (2) »
Isaura

To ciasto nauczyłam się piec wieki temu, jeszcze w latach mojej szkoły podstawowej ;-) Jest to jedyne ciasto z zawartością sera, które mi wychodzi, bo sernika za nic upiec dobrego nie umiem :-( Więc piekę Isaurę ;-)

SKŁADNIKI:

(na dużą prostokątną blachę)

Ciasto:

kostka margaryny 250g

1,5 szklanki cukru

kakao ciemne do smaku (ja lubię dużo więc użyłam z 10 łyżek)

około 1/3 szklanki mleka lub wody

cukier waniliowy

4 jajka

1,5 szklanki mąki

3 łyżeczki proszku do pieczenia

ewentualnie aromat rumowy/arakowy

Masa serowa:

1kg sera mielonego

0,5 kostki masła (ja używam roślinne)

4 jajka

1 szklanka cukru

ewentualnie aromat cytrynowy/skórka otarta z cytryny

CZAS:

Przygotowanie prawie godzinę, pieczenie kolejną...

PRZYGOTOWANIE:

W garnku roztapiamy margarynę z cukrem, cukrem waniliowym, mlekiem lub wodą i kakao, na małym ogniu aż się roztopi na jednolitą masę, odlewamy niepełną szklankę na polewę, reszta niech wystygnie, odstawiamy. Jak wystygnie, dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, aromat i pianę ubitą z białek. Ciasto wlewamy do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą formy i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego na prawie 200 stopni. W makutrze ucieramy masło z cukrem, dodając po trochu sera i po 1 całym jajku. Na koniec dodajemy aromat i powstałą jednolitą masę wylewamy na piekące się ciemne ciasto. W sumie piecze się około godzinę, ale trzeba sprawdzać i pod koniec zmniejszyć temperaturę. Po ostygnięciu polewamy polewą i można posypać wiórkami kokosowymi. Smacznego :-)




Puszysty deser

Przepis zadedykowała nam Basia (kliknij tutaj) a ja dopiero niedawno się zmobilizowałam do wykonania. Niestety w trakcie wykonania popełniłam pewne błędy, przed którymi przestrzegam w treści przepisu.

SKŁADNIKI:

0,5l mleka skondensowanego niesłodzonego

1 opakowanie biszkoptów

3 opakowania galaretek w różnych kolorach (u nas: czarna porzeczka, agrest i truskawka)

CZAS: 

Przygotowanie około 15 minut, chłodzenie kilka godzin!

PRZYGOTOWANIE:

Galaretki porozpuszczać w kubeczkach w połowie podanej na opakowaniu ilości wody i odstawić do przestudzenia. Tortownicę wyłożyć folią aluminiową a na niej na dni rozłożyć równomiernie biszkopty. Połowę mleka ubijać mikserem z końcówką do ubijania na gęsto aż podwoi swoją objętość, wówczas dodać tężejącą jedną galaretkę. Powstałą masę wyłożyć na biszkopty i wstawić do lodówki. I tu uwaga: ja wstawiłam na 10 minut i radośnie przystąpiłam do kolejnego etapu, ale polecam zaczekać nieco dłużej aż masa faktycznie stężeje! Następnie ten sam proces powtarzamy z drugą porcją mleka i drugą galaretką, wykładamy na stężałą już masę i znów do lodówki. I dopiero po jakimś czasie na wierzch wylewamy ostatnią galaretkę (te już bez dodatku mleka). Można w niej "zatopić" dowolne owoce (oprócz kiwi i ananasa bo te nie pozwalają galaretce stężeć!). I chłodzimy w lodówce kilka godzin. Deserek wychodzi niesamowicie puszysty i delikatny, sama poezja, leciutka jak chmurka pianka! Smacznego :-)


czwartek, 05 kwietnia 2012
Tajska zupa z kurczakiem

Przepis wiele lat temu widziałam w telewizji, za nic nie pamiętam na jakim programie. Smak "brzmiał" mi oryginalnie, ale kompletnie nie w moim stylu. Gotowałam ją kilka razy w życiu, zawsze dla kogoś i w czasie ją modyfikowałam, a tym razem ugotowałam w wersji "dziecięcej" dla mojego Synka. Poniżej podaję przepis "wyjściowy" i moją modyfikację "dziecięcą".

SKŁADNIKI: (na około 4-6 talerzy zupy)

1 podwójny filet z kurczaka

2 cebule

2 pory

1 seler

3 pietruszki

(w wersji dziecięcej 2 marchewki do tego)

puszka mleka kokosowego

pęczek dymki

pęczek świeżej kolendry

czubata łyżka przyprawy curry

sól, pieprz do smaku

olej do smażenia

(w wersji dla dorosłych dodatkowo sos rybny, trawa cytrynowa, olej sezamowy)

dwie łyżki mąki

(ziarna prażonego sezamu)

CZAS:

nie dłużej niż godzina

PRZYGOTOWANIE:

Na początku na oleju można podsmażyć posiekaną cebulkę i pora, ale ja nie podsmażam, tylko zalewam wrzątkiem i gotuję. Dodaję pokrojoną w kostkę połowę filetu z kurczaka i drobno pokrojone warzywa (można użyć włoszczyznę z mrożonki). W wersji "wyjściowej" dodaje się sos rybny, trawę cytrynową i olej sezamowy. Gotujemy wszystko do miękkości. Dosypujemy curry. Wlewamy mleko kokosowe, trzymamy jeszcze chwilę na wolnym ogniu. Dodajemy posiekaną cała dymkę (cebulki i szczypior). W wersji dla dzieci, które nie chcą jeść zieleniny siekamy kolendrę i dodajemy do zupy, zdejmujemy z ognia, miksujemy na gładką masę. Drugą połówkę filetu z kurczaka w międzyczasie kroimy w drobną kosteczkę, obtaczamy w mące i smażymy na mocno rozgrzanym oleju na złoty kolor, dosłownie ze 3 minuty (można tez po prostu upiec w piekarniku, chodzi o to żeby były chrupiące w przeciwieństwie do kremowej zupy). Zupę nakładamy na talerze, podajemy z tymi kawałkami kurczaka, dla dorosłych posypujemy grubo siekaną kolendrą oraz prażonym sezamem. Smacznego :-)


14:46, ma_niusia , Obiady
Link Komentarze (2) »
30.09.2012 16.10.2012