Kategorie: Wszystkie | Kolacje | Na słodko | Obiady | Sałatki
RSS
czwartek, 27 stycznia 2011
Sos z tuńczyka

Nie mam zdjęcia na razie, bo wczoraj zrobiłam tak na szybko, dziś będziemy mieć na kolację i jutro na obiad. Więc nawet nie wiem czy smaczne wyszło ;-)

SKŁADNIKI:

puszka tuńczyka w sosie własnym

duży pomidor

kilka ząbków czosnku

pęczek natki pietruszki

oliwa z oliwek

makaron, ryż lub pieczywo

CZAS:

Do 20 minut.

PRZYGOTOWANIE:

Na rozgrzanej oliwie podsmażyć drobniutko posiekany czosnek, dorzucić odsączonego tuńczyka i drobno pokrojony, obrany ze skórki wcześniej, pomidor, podmsażyć krótką chwilę. Dodać posiekaną natkę pietruszki. Wymieszać. Sos jest gotowy :-) W międzyczasie można ugotować makaron lub ryż, kto lubi może oprócz/zamiast czosnku dodać cebulkę. Sos można posypac parmezanem, ale my akurat nie mamy. Sosu można używć róznież na zimno do kanapek :-)

Smacznego!


14:38, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 stycznia 2011
Zupa pomidorowa

Ale nie taka normalna, domowa, tylko troszeczkę w innej wersji i  oczywiście jak to u nas zazwyczaj, naprawdę na szybko.

SKŁADNIKI:

pół paczki mrożonej włoszczyzny w paskach

puszka krojonych pomidorów bez skórki

cebula

kilka ząbków czosnku

bazylia

sól

oliwa z oliwek

makaron (my użyliśmy bezglutenowych ciętych nitek)

CZAS:

do 30 minut

PRZYGOTOWANIE:

Włoszczyznę zalewam wrzątkiem, gotuję, dodaję pokrojoną cebulkę i czosnek, dodaję pomidory z puszki, gotuję do miękkości, około 15 minut, dodaję bazylię i sól do smaku (soli lubię mało ale bazylii dużo, no i ja używam suszonej). Dwie łyżki oliwy z oliwek. Miksuję trochę, ale nie na idealnie gładko. W międzyczasie ugotowany makaron nakłądam na talerze, zalewam zupą, można dodac kleks śmietany i listek bazylii.

Smacznego :-)


13:34, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Placki bezglutenowe na trzy sposoby

A wczoraj zebrało mi się na smażenie... Ja generalnie za bardzo za plackami nie przepadam, ale dla odmiany, raz na parę miesięcy niech będzie...

SKŁADNIKI:

4 jajka

mąka bezglutenowa (użyliśmy skrobii bezglutenowej firmy Bezgluten + resztka tzw. "ciasta makaronowo-naleśnikowo-pierogowego" tejże firmy) w ilości "na oko"; no nie wiem, może około 300g?

woda

czubata łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego

olej

Dodatki: kilka plasterków szynki, jabłko obrane i pokrojone w grube plastry, kefir, cukier puder

CZAS:

razem ze smażeniem do 30 minut

PRZYGOTOWANIE:

Wymienione składniki miksujemy, albo nawet wystarczy tylko dokładnie wymieszać na gęstą masę, dodając łyżkę oleju. Rozgrzewamy patelnię, niewielka ilość oleju. Plasterki szynki lub jabłka moczymy porządnie w powstałej masie i smażymy, ja jeszcze na patelni polewam trochę ciastem, smażyć z każdej strony do zarumienienia. Po wyczerpaniu szynki i owoca, do pozostałej masy dodać kefir, zmiksować czy wymieszać i smażyć placuszki z samej takiej masy. Gotowe placki (oprócz tych z szynką) posypać cukrem pudrem. Te z szynką osoby bez alergii mogą posypać papryką w proszku, znajomi jadają także z keczupem :-)

Smacznego!

Mojemu Synkowi z placków najbardziej smakuje cukier puder ;-)

13:29, ma_niusia , Obiady
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 stycznia 2011
Makaron ze szpinakiem

A dziś nie mam zdjęcia, ale wczoraj na szybko wykonałam na obiad dla SYnka, a tak mi posmakowało, że sama zjadłam połowę ;-)

SKŁADNIKI:

paczka mrożonego szpinaku

dwie łyżki masła

(można również kilka łyżek mleka lub śmietany ale Młody nie może więc nie dodałam)

czosnek (kilka ząbków zmiażdżonych lub "na oko" do smaku takiego z proszku

sól, pieprz

jajko

ser żółty (starty na tarce o oczkach takich jak się lubi)

Makaron (u nas świderki kukurydziane)

gotowane mięso z kurczaka (warto, żeby było ciepłe, akurat do podania, ja akurat takie miałam, ale można też podać w wersji bez mięska)

CZAS:

około 40 minut

PRZYGOTOWANIE:

szpinak wrzucić na patelnię, powoli podgrzewać, posmażać odparowując wodę. Dodać masło (i ewentualne skłądniki mleczne), nadal podsmażać, w tym czasie nastawiam makron żeby się ugotował. Doprawić do smaku solą,pieprzem, czosnkiem. Podsmażać na małym ogniu. Wbić jajko, rozmieszac intensywnie aż do ścięcia jajka, podsmażyć, odstawić z ognia. Na talerz nakłądamy makaron, na to mięsko (jeśli jest), ja posiekałam na drobne kawałeczki kurzą nogę na której gotowałam rosół, na to nakładamy szpinak i posypujemy startym serem żółtym. Oboje zajadaliśmy aż nam się uszy trzęsły :-)

Smacznego :-)

15:54, ma_niusia , Obiady
Link Dodaj komentarz »
Kanapeczki Sylwestrowe ;-)

U nas co roku na Sylwestra sa takie same... chyba od jakichś 25 lat?

SKŁADNIKI:

pieczywo (najlepsza jest krojona bułka wrocławska, ale ja w tym roku bezglutenowo, więc był chleb kukurydziany)

smarowidło (co kto lubi, my wolimy masło)

ser żółty

polędwica lub szynka

pomidory

ogórki (konserwowe lub kwaszone)

dwa jajka na twardo

natka pietruszki

puszka wędzonych szprotek (czy innych małych rybek)

majonez

papryka (my używamy konserwowej z powodu alergii ale może być i świeża)

CZAS:

w zależności od ilości: do 45 minut

PRZYGOTOWANIE:

Pieczywo smarujemy, układamy na tacy/serwetkach czy gdzie tam ma być. Na wszystkich kromkach ukłądamy ser żółty, na połowie z nich wędlinę, na drugiej połowie rybkę z puszki (odsączoną z oleju żeby nie ciekło po kanapkach). Na wędlinie układamy kilka plasterków ogórka, a na serze żółtym na tej samej kanapce plaster pomidora (sparzonego i obranego ze skórki) i listek natki pietruszki. Na kanapkach z rybką układamy po plasterku jajka na twardo, przyozdabiamy majonezem i papryką. Gotowe.

Smacznego :-)


14:57, ma_niusia , Kolacje
Link Dodaj komentarz »
Sałatka z kapusty pekińskiej

Bardzo lubię, ale rzadko jem, a już przy Synku (który niewerbalnie daje mi do zrozumienia, że nie jest królikiem i nie jada nic surowego i zielonego) to pierwszy raz jadłam.

SKŁADNIKI:

kapusta pekińska (ja zawsze wybieram jak najmniejsze, są smaczniejsze, zazwyczaj biorę dwie małe)

pomidory (na taką ilość kapusty około 3 średnie)

pół świeżego zielonego ogórka

(można dodać świeżą czerwoną paprykę ale my mamy alergię)

ser żółty (nie wiem ile, na oko, ile kto lubi, ja lubię dużo więc pewnie ze 20dkg biorę? nie wiem)

(kiedyś dodawałam rodzynki ale Syn ma alergię więc już nie dodaję, chociaż lubię)

(można dodać pół puszki kukurydzy, ale nie miałąm więc nie dodałam tym razem)

sos (ja używam sosu Tysiąca Wysp Heinz bo go uwielbiam, ale można samemu zrobić sos jogurtowy, po prostu jogurt + łyżka majonezu i przyprawy)

CZAS:

do 30 minut

PRZYGOTOWANIE:

Kapustę pekińską drobno poszatkować. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kosteczkę (jak ktoś lubi można użyć koktajlowych). Ogórek obrać, pokroić w kosteczkę lub półplasterki. Jeśli się dodaje paprykę to też ja umyć i pokroić. Jesli się dodaje rodzinki, warto je sparzyć wrzątkiem. Ser żółty kroimy w kosteczkę, drobno. Wszystko wymieszać razem z sosem.

Smacznego :-)


14:50, ma_niusia , Sałatki
Link Komentarze (2) »
30.09.2012 16.10.2012